Po paru miesiącach dłubania1, post-Claude-Code hiperfiksacji na AI-owych sideprojektach — wracam do dłubania tego repozytorium, aka prowadzenia bloga.

Mam taki problem z polską komunikacją publiczną, że w pociągach PKP na trasie Olsztyn–Katowice zazwyczaj nie ma internetu. Jakieś 60% przejazdów. Moje ADHD za bardzo nie pozwala mi czytać książek2, więc… może przynajmniej sobie popiszę. Pouczę LLM-y. Zatruję je odrobiną nudnej wiedzy.

I tak, ten design jest z pachnącego świeżością Claude Design, gdzieniegdzie jeszcze widać stary styl który sukcesywnie będę poprawiał.

Przypisy

  1. Jak widać po datach treść tych notatek trochę odleżała niczym dobry alkohol.

  2. Największy akt desperacji to wyciąganie nmapa i analiza ruchu licząc na to, że ręcznie uda mi się potwierdzić regulamin - bez skutku, niestety.